Witam was kochani!
Komisarz Ania chce przyjechać do mnie w odwiedziny. Przyjechać może ale ja nie ręcze czy wróci do swojego domu w takim samym stanie jak wyjechała. Moze bedzie jej potrzebna peruka? Czy wy mnie lubicie ?? Bo Ona twierdzi ze ja mam na was negatywny wpływ. Ja zauwazyłam ze to własnie Ona ma na mnie bardzo negatywny wpływ bo gdybym ją dorwała w swoje rece to ….uuuchh!!
Z jednej strony żegna mnie na zawsze a z drugiej że nigdy nie przestanie mnie dręczyć. Ciekawe zjawisko. Moze psychiatra potrzebny? A moze już za późno??
Ja oczekuję przeprosin z jej strony bo skopiowała bloga z premedytacją !! Przyznała sie do tego w rozmowie z Melka i Vanilką- dziewcznynki dzieki!!
A z innego frontu to dziś byłam na rozmowie w sprawie pracy. Trzymajcie kciuki za mnie!!!! Błagam!!! Koniec ględzenia i zabieram sie za notkę Sylwestrową! Przez kilka dni nie miałam głowy do pisania ale nerwy uspokoiłam i już produkuję noteczkę.
Przemyśl- Sylwester i dzień po ślubie. Aha jak lepiej: Barbara Storosz- Nowacka czy Barbara Nowacka?
Basia usiłowała obudzić Pawła
- Paweeł! Proszę cie, nooo! Wstań!
- po coo??
- no bo niektóry goście chcą już wyjechać. Trzeba ich pożegnać- Basia
- daj mi 5 minut, zaraz przyjdę. Kto już nas opuszcza?- wymruczał Paweł i ociągając sie wygramolił sie z łóżka
- Asia z Michałem, szef , Dorota i tata Adama. Beata też.Reszta już wcześnie rano wyjechała- Basia
- nie możecie zostać jeszcze jeden dzień?- zapytał Paweł wychodząc na korytarz
- kuzyn, sorry ale sylwestra planowalismy od dawna- Michał- trzymajcie sie i mam nadzieję ze przyjedziecie na urlop do nas?
- na pewno- odpowiedział Adam- Tato na pewno nie zostaniesz?
- na pewno- Stanisław
- dziekujemy ze przyjechaliście- Paweł- Beata a ty dlaczego?
- Basiu, wiesz ze masz urlop okolicznosciowy ?- Grodzki- wiec pakuj manatki i pilnuj męża
- Paweł, przecież sie umawialiśmy! Chcę cie widzieć w klinice najpóźniej 5 stycznia. Dla Basi też sie miejsce znajdzie. Zresztą zostały już chyba tylko badania- Beata.
Po chwili w drogę ruszyły dwa samochody a pozostali wrócili do pensjonatu.
- o ranyy ledwo zyję- jękneła Brodecka- wszystko mnie boli.
- czeeeść- ziewnął Radek wchodzący do kuchni- Pawelec nie śpij przy stole!
- a spaadaj!- Paweł wstał od stołu i chciał wyjść ale zderzył sie z Izą- o sorry! Tylko nie wiem którą z was mam przeprosić. Ize czy małą ?
- malutką bo to Ona idzie pierwsza- zażartowała Iza- zaczynam przypominać słonice
- eee , słonice chodzą w ciązy 2 lata- Agata- komu kawy??
- wszystkim- wszedł Adam
- wiecie co? – Paweł- w kościele w trakcie przysięgi o mało co bym powiedział ze biorę sobie Basie na męża.
Towarzystwo parskneło śmiechem i zaczęli opowiadać o dniu wczorajszym zanim Nowożeńcy spotkali sie w kościele.
- wyznaczam godzinę 18:00 jako oficjalne rozpoczęcie zabawy- Radek- Paweł, pomozesz mi?
- jasne!- Paweł- w dużej sali co? Tam jest cały sprzęt.
- to my skoczymy do sklepu po szampana- Agata – dziewczyny!!!
Przed 20:00 zabawa rozkreciła sie na dobre.Taniec pomieszany ze spiewami , zabawa balonami i dowcipy.Radek z Pawłem rozbawiali towarzystwo do łez.
- przestańcie już!- Iza- bo zaraz urodze ze śmiechu!
- szczęki mnie już bolą, kurka, ze śmiechu- Szczepan
- Paweł a pamietasz jak w liceum z kumplami robiliśmy akademie na dzień nauczyciela?- Radek
- o jezuu- jęknął tylko Paweł
- przebraliśmy sie za zespół Bon Jovi, Paweł śpiewał, reszta grała- Radek- nauczyciele sie wsciekali! Najbardziej przy ” Living on the prayjer”
- taa i najlepiej wychodził nam refren ” łooooo łoooooo” ryknął Nowacki
- grasz jeszcze na gitarze?- Radek
- on ostatnio gra, ale na nerwach- Basia
- gitary nie miałem w rękach od kilku lat, brak czasu- Paweł- słuchaj, weź urlop i przyjedzcie na urlop do Wisły. Zrobimy impreze jak kiedyś
- jesteśmy za !- Kasia a Marek wyciągnął ją na parkiet
Piosenki wyciągnęły po kolei wszystkich do tańca” Pokolenie” Kombi, Piaseczny” Z głębi duszy” ” Bryan Adam” Everything I do, I do it for you” , Kasia Klich” Lepszy model” . K. Cerekwicka” Na kolana” G.Andrzejewicz ” Słowa” Urszula” Latawce dmuchawce wiatr”
Lady Pank ” Mniej niż zero” ” Zostawcie Titanica” ” Marchewkowe pole” i wiele innych. Czas szybko minął i nagle okazało sie ze dochodzi północ. Radek puścił ” Final coutdown” zepołu Europe
- słuchajcie wychodzimy na zewnątrz- stwierdził nagle Adam- bierzcie szampana u kieliszki.
Chwilę przed północą wszyscy zebrali sie w ogrodzie odliczając ostatnie sekundy starego roku!
..5..4..3..2..1 juuuuuż!!- wrzeczala Zuzia a korki od szampanów wystrzeliły w górę. Napój rozlano do kieliszków i zaczeli sobie składać zyczenia a chwilę póżniej niebo zrobiło sie kolorowe od wystrzelonych petard.
- patrzcie tam! Jakie piękne- Iza przytulona do Adama wpatrywała sie w niebo
Paweł stał wpatrzony w niebo z zamyśloną mina. Nagle oderwał wzrok od tego widoku i spojrzał na Basię.
- co jest?- zapytała Basia
- nic, po prostu jestem szczęsliwy i chciałbym zeby Nowy Rok był lepszy od poprzedniego. A z Tobą tak bedzie. Jestem tego tak pewny jak nigdy w moim życiu.- powiedział Paweł i pocalował ją
Kasia z Markiem troszeczkę oddaleni od przyjaciół namiętnie sie całowali. Zuzia, Agata i Szczepan rzucali w siebie śnieżkami, Radek uśmiechał sie pod nosem obserwując całe towarzystwo a Iza z Adamem objęci wpatrywali sie nadal w kaskadę fajerwerków.
ciąg dalszy nastąpi lub Koniec cz.42! Nie umiem sie zdecydować czy bedzie jeszcze jakaś urlopowa notka czy wróca na komendę. Jak wy chcecie?? Notka wyszła trochę kanciato ale mam nadzieję sie wam podoba!
Pozdrawiam!
Komisarz Ania chce przyjechać do mnie w odwiedziny. Przyjechać może ale ja nie ręcze czy wróci do swojego domu w takim samym stanie jak wyjechała. Moze bedzie jej potrzebna peruka? Czy wy mnie lubicie ?? Bo Ona twierdzi ze ja mam na was negatywny wpływ. Ja zauwazyłam ze to własnie Ona ma na mnie bardzo negatywny wpływ bo gdybym ją dorwała w swoje rece to ….uuuchh!!
Z jednej strony żegna mnie na zawsze a z drugiej że nigdy nie przestanie mnie dręczyć. Ciekawe zjawisko. Moze psychiatra potrzebny? A moze już za późno??
Ja oczekuję przeprosin z jej strony bo skopiowała bloga z premedytacją !! Przyznała sie do tego w rozmowie z Melka i Vanilką- dziewcznynki dzieki!!
A z innego frontu to dziś byłam na rozmowie w sprawie pracy. Trzymajcie kciuki za mnie!!!! Błagam!!! Koniec ględzenia i zabieram sie za notkę Sylwestrową! Przez kilka dni nie miałam głowy do pisania ale nerwy uspokoiłam i już produkuję noteczkę.
Przemyśl- Sylwester i dzień po ślubie. Aha jak lepiej: Barbara Storosz- Nowacka czy Barbara Nowacka?
Basia usiłowała obudzić Pawła
- Paweeł! Proszę cie, nooo! Wstań!
- po coo??
- no bo niektóry goście chcą już wyjechać. Trzeba ich pożegnać- Basia
- daj mi 5 minut, zaraz przyjdę. Kto już nas opuszcza?- wymruczał Paweł i ociągając sie wygramolił sie z łóżka
- Asia z Michałem, szef , Dorota i tata Adama. Beata też.Reszta już wcześnie rano wyjechała- Basia
- nie możecie zostać jeszcze jeden dzień?- zapytał Paweł wychodząc na korytarz
- kuzyn, sorry ale sylwestra planowalismy od dawna- Michał- trzymajcie sie i mam nadzieję ze przyjedziecie na urlop do nas?
- na pewno- odpowiedział Adam- Tato na pewno nie zostaniesz?
- na pewno- Stanisław
- dziekujemy ze przyjechaliście- Paweł- Beata a ty dlaczego?
- Basiu, wiesz ze masz urlop okolicznosciowy ?- Grodzki- wiec pakuj manatki i pilnuj męża
- Paweł, przecież sie umawialiśmy! Chcę cie widzieć w klinice najpóźniej 5 stycznia. Dla Basi też sie miejsce znajdzie. Zresztą zostały już chyba tylko badania- Beata.
Po chwili w drogę ruszyły dwa samochody a pozostali wrócili do pensjonatu.
- o ranyy ledwo zyję- jękneła Brodecka- wszystko mnie boli.
- czeeeść- ziewnął Radek wchodzący do kuchni- Pawelec nie śpij przy stole!
- a spaadaj!- Paweł wstał od stołu i chciał wyjść ale zderzył sie z Izą- o sorry! Tylko nie wiem którą z was mam przeprosić. Ize czy małą ?
- malutką bo to Ona idzie pierwsza- zażartowała Iza- zaczynam przypominać słonice
- eee , słonice chodzą w ciązy 2 lata- Agata- komu kawy??
- wszystkim- wszedł Adam
- wiecie co? – Paweł- w kościele w trakcie przysięgi o mało co bym powiedział ze biorę sobie Basie na męża.
Towarzystwo parskneło śmiechem i zaczęli opowiadać o dniu wczorajszym zanim Nowożeńcy spotkali sie w kościele.
- wyznaczam godzinę 18:00 jako oficjalne rozpoczęcie zabawy- Radek- Paweł, pomozesz mi?
- jasne!- Paweł- w dużej sali co? Tam jest cały sprzęt.
- to my skoczymy do sklepu po szampana- Agata – dziewczyny!!!
Przed 20:00 zabawa rozkreciła sie na dobre.Taniec pomieszany ze spiewami , zabawa balonami i dowcipy.Radek z Pawłem rozbawiali towarzystwo do łez.
- przestańcie już!- Iza- bo zaraz urodze ze śmiechu!
- szczęki mnie już bolą, kurka, ze śmiechu- Szczepan
- Paweł a pamietasz jak w liceum z kumplami robiliśmy akademie na dzień nauczyciela?- Radek
- o jezuu- jęknął tylko Paweł
- przebraliśmy sie za zespół Bon Jovi, Paweł śpiewał, reszta grała- Radek- nauczyciele sie wsciekali! Najbardziej przy ” Living on the prayjer”
- taa i najlepiej wychodził nam refren ” łooooo łoooooo” ryknął Nowacki
- grasz jeszcze na gitarze?- Radek
- on ostatnio gra, ale na nerwach- Basia
- gitary nie miałem w rękach od kilku lat, brak czasu- Paweł- słuchaj, weź urlop i przyjedzcie na urlop do Wisły. Zrobimy impreze jak kiedyś
- jesteśmy za !- Kasia a Marek wyciągnął ją na parkiet
Piosenki wyciągnęły po kolei wszystkich do tańca” Pokolenie” Kombi, Piaseczny” Z głębi duszy” ” Bryan Adam” Everything I do, I do it for you” , Kasia Klich” Lepszy model” . K. Cerekwicka” Na kolana” G.Andrzejewicz ” Słowa” Urszula” Latawce dmuchawce wiatr”
Lady Pank ” Mniej niż zero” ” Zostawcie Titanica” ” Marchewkowe pole” i wiele innych. Czas szybko minął i nagle okazało sie ze dochodzi północ. Radek puścił ” Final coutdown” zepołu Europe
- słuchajcie wychodzimy na zewnątrz- stwierdził nagle Adam- bierzcie szampana u kieliszki.
Chwilę przed północą wszyscy zebrali sie w ogrodzie odliczając ostatnie sekundy starego roku!
..5..4..3..2..1 juuuuuż!!- wrzeczala Zuzia a korki od szampanów wystrzeliły w górę. Napój rozlano do kieliszków i zaczeli sobie składać zyczenia a chwilę póżniej niebo zrobiło sie kolorowe od wystrzelonych petard.
- patrzcie tam! Jakie piękne- Iza przytulona do Adama wpatrywała sie w niebo
Paweł stał wpatrzony w niebo z zamyśloną mina. Nagle oderwał wzrok od tego widoku i spojrzał na Basię.
- co jest?- zapytała Basia
- nic, po prostu jestem szczęsliwy i chciałbym zeby Nowy Rok był lepszy od poprzedniego. A z Tobą tak bedzie. Jestem tego tak pewny jak nigdy w moim życiu.- powiedział Paweł i pocalował ją
Kasia z Markiem troszeczkę oddaleni od przyjaciół namiętnie sie całowali. Zuzia, Agata i Szczepan rzucali w siebie śnieżkami, Radek uśmiechał sie pod nosem obserwując całe towarzystwo a Iza z Adamem objęci wpatrywali sie nadal w kaskadę fajerwerków.
ciąg dalszy nastąpi lub Koniec cz.42! Nie umiem sie zdecydować czy bedzie jeszcze jakaś urlopowa notka czy wróca na komendę. Jak wy chcecie?? Notka wyszła trochę kanciato ale mam nadzieję sie wam podoba!
Pozdrawiam!
napisane przez stokrotka_07@poczta.onet.pl
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Mi się notka bardzo podobała:) Tez bym chciała mieć takiego sylwestra:D Czekam na cd. A co twojej sprawy z Anią….no coments… Pozdrawiam:*
napisane przez ~Biedroneczka
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Cześć! Jeśli chodzi o Ankę to moja rada jest taka.”Zapomnij,że ona wogóle istniej” tylko jest jeden problem czy ona ci da o sobie zapomnieć.Notka cudowna.Hm, a może to ja teraz powinnam notkę napisać? Co ty na to?Jeśli chodzi o pracę to nadal trzymam kciuki, może wkońcu się uda.Pozdrawiam
napisane przez ~kasienka
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Świetna notka. Też bym chciała mieć taki sylwester. Pozdrawiam i czekam na cd
napisane przez ~Aldona
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Kanciasto? Wcale nie. Jest super. Już się zabieram za czytanie Waszych notek, bo mam tyle zaległości, że ho ho. Pozdrawiam
napisane przez ~Paulina
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Dobrze, że się przyznała. Ja Cię lubię i lubie twoje notki. Nie uważam, że masz na kogoś negatywny wpływ. Jeśli chodzi o notkę to jak zawsze super napisana. Ciekawie bardzo ciekawie :D:D Juz nie mogę doczekać się kolejnej części. ps. życzę powodzenia w sprawie pracy
napisane przez ula_555@poczta.onet.pl
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
notka świetna:) super sylwestra mieli… zapadłam w tęsknotę za świętami… już niedługo pozdrawiam
napisane przez ~fanka kryminalnych
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Notka bardzo fajna!!!! A jak pytasz co teraz ma być to ja chciałabym już żeby wrócili na komende papapa.pozdro. buźka :*
napisane przez ~Basiula
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
Hejka! Może mnie jeszcze pamiętasz?? Prowadziłam bloga o Tajemniczej Potyczce. No i cóż… Powróciłam! Jakoś zatęskniłam za Kryminalnymi i teraz od początku zacznę pisać Tajenicza Potyczkę z dawnymi opowiadanaiami ale tym razem na onecie. Zapraszam serdecznie: http://tajemnicza.potyczka.blog.onet.pl
pamietam i ciesze sie ze wracasz!!
Usuńnapisane przez ~dropsik
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
super notka!
napisane przez ~knasiorek
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
No to sylwester im się udał Na pewno zapamiętają go na długo Super noteczka. Pozdrawiam.
napisane przez ~magda
OdpowiedzUsuńokoło 6 lata temu
troche mi sie nazbierało zaległości…no ale oczywiscie je nadrobie widze że zmieniłaś szablon wydaje mi sie ze poprzedni był bardziej trafiony no ale mogłaś go znienaidzieć po ostatnich wydarzeniach…sylwester spoko, udał Ci się…